Wednesday, 15 May 2013

UP

Maj zaczął się deszczowo i pracowicie.
Niezapominajki przejęły władzę nad ogródkiem, a ciężkie deszczem chmury, nad wyobraźnią.
Uwielbiam duszne powietrze chwilę przed ulewą.



Zaczęłam od delikatnego szkicu ołówkiem. Potem chlapnęłam chmurzaste  niebo i wzięłam się za drzewa.
Szczegóły takie jak budynki, dzieweczka i ptaki zostawiłam sobie na koniec.



Zbliżenie:



A to tło na fejsbuka- podobają mi się te dyndające nóżki.
Kościół, jako nierozerwalny element polskiego krajobrazu- nie manifestacja uczuć religijnych :)



Ostatnio sama praca komputerowa przyszpila mnie znów do krzesła i biurka  i już tęsknię za malowaniem w ogródku!

We have beautiful May this year. Sometimes little too cold and rainy and the next day sunny andwarm. 
So full of surprises!

Friday, 26 April 2013

HERE COMES THE SUN

Zaraz zbieram wszystkie kredki i farby i przenosze się z pracą do ogródka. Szkoda że komputera nie da się używać na dworze!



Ale i tak to świetna sprawa móc choć chwilę pracować na słonku- niech żyje ilustracja tradycyjna!



W ogródku zaczyna się dziać. Wreszcie!
W tym tygodniu spotkała mnie też przepiękna niespodzianka, jako setny obserwator fanpage'a Nie tylko meble zostałam obdarowana takim oto świecznikiem.



Szalenie mi się podoba i jeszcze raz dziękuję Anecie!
Kurcze, podziwiam jak dziewczyny wiedzą co robi się z młotkiem, gwoździami i innym majsterkowym oprzyrządowaniem, zwłaszcza jeśli umieją wyczarować takie cuda.


So finally we have Spring around with lot of sun and blossom flowers. And it's great pleasure to have job which allows me to working outside! 
I won such a adorable wood candleholder from Nie tylko meble. I love it!

Saturday, 20 April 2013

APRIL - STEPS

Tak to leciało z kwietniową panienką:

1. Na tle akwarelowym z lostandtaken.com naszkicowałam w photoshopie na kolejnej warstwie dziewczynkę ustawiając tryb warstwy na "mnożenie".
2. Pod spodem na tło nałożyłam dwie ciemniejsze warstwy z fakturą papieru. Zanikanie ustawiłam przez dodanie gradientu na masce warstwy.
3. Na kolejnej warstwie pędzlem z kryciem ustawionym na 100% pokolorowałam obrazek.

W tym miejscu stwierdziłam że wszystko wygląda beznadziejnie i szkoda czasu. Zniechęcona poszłam spać.
Ale następnego dnia znów otworzyłam plik i dłubałam dalej.

4. Dodałam kolejną warstwę z pomalowanym akwarelą papierem i za pomocą maski wymazałam wszystko poza pokolorowanymi obszarami.
5. Na następnej warstwie ustawionej na tryb "nakładka" dodałam kolorów sukience, skórze i parasolowi.
Lubię ten tryb bo pozwala kolorować warstwy pod spodem nie zamazując ich faktury.
6. Chmury powstały poprzez dodanie nad tłem warstwy którą pomalowałam pędzlem z kolorem białym, zamalowując obszary tła.
7. Kwiaty to kolejna warstwa z papierem z akwarelą, powstały poprzez zamalowywanie niechcianych obszarów na masce warstwy. Tak samo dodałam kałużę.
8. Ostatnia warstwa to krople, białe linie na kwiatach, dopracowywanie.
9. Na koniec, po zrobieniu kopii warstw i jej spłaszczeniu,  za pomocą obrazek> dopasowania> kolor selektywny zrobiłam ostateczną korektę kolorów.


Pewnie powyższy opis będzie niezrozumiały dla osób, które nie obcują na co dzień z Photoshopem, a możliwe że i dla tych którzy obcują również :)

Dlatego dorzucam filmik pokazujący nakładanie kolejnych warstw obrazka, które stworzyły całość.

In Polish it must be hard to understand, but in (my terrible) English it can be a dissaster, but let's try, shall we?

1. I opened texture from lostandtaken.com and drew a sketch of a girl on new layer ( blend mode'multiply')
2. I added new texture above background and applied a mask with gradient.
3. On next layer I painted picture with brush (100 % opacity )

At this point I thought everyting looks hopeless and I went to sleep :) but next day I opened my work once again and continued the fight.

4 .I added new watercolour paper layer and masked everything what was not the girl and umbrella. I added colours on new layer with 'overlay' mode.
5. Clouds was made by painted with white colour on another layer
6. Flowers and plash I made as in 4 piont.
7. On highest layer i added rain drops.
8. At the ans I coppied all layers ansd merged them in one and add adjustements( image>adjustment>Selective colour)


Odtwórzcie sobie w jakości HD :)


Friday, 19 April 2013

GROW

Dziś dzień ciepły i deszczowy- najlepszy do pracy.
Nie żal człowiekowi słońca w ogródku i cieszy się tenże sam człowiek że grządki, na których zaczyna się dziać są obficie podlewane :)
Dzięki kilku cieplejszym dniom , można było wreszcie odgrzebać rowerek- od razu więcej się chce!


Od jakiegoś czasu marzy mi się posadzenie roślinki w filiżance...
I'm thinking about making pot from cup for a while... Maybe this year :)




Tuesday, 16 April 2013

SPRING FINALLY!

Świeci słonko, ciepło, rośliny w ogródku wzięły się za rośnięcie.




Teraz trzeba szybko nadgonić wszystko co leżało odłogiem w marcu i czekało na wiosnę.
A więc: porządki, mycie szyb, grzebanie w ogródku...
START!


Spring is here. Finally!
It's high time for cleaning and gardening!


Thursday, 11 April 2013

DEAR APRIL!

Drogi Kwietniu!
Nie zawiedź mnie!
Proszę o ciepły, wiosenny deszczyk i powódź kwiatów, dużo enegii i weny do pracy.
Z góry dziękuję!



Dear April,
Please don't let me down! 
Give me warm rain, flood of flowers and a lot of good energy!
Thank you in advance!

Sunday, 7 April 2013

SPRING NEST - STEPS

A z wielkanocnym gniazdkiem leciało tak:
0. Pomysł :)
1. Szkic ołówkiem (B3) na papierze do akwareli A4
2. Nakładam na całość ciepłe kolory na mokro za pomocą miękkiego dużego pędzla by mogły się swobodnie przenikać tworząc ciekawą fakturę. Tło pozostawiam niepomalowane.
3. Dodaję inne kolory według zasady - najciemniejsze na końcu.
4. Pracując nad szczegółami maluję na wyschniętym obrazku żeby uniknąć rozmywania się kolorów i linii.
5. Wykańczam obrazek dodając maźnięcia białą kryjącą farbą cieniutkim pędzelkiem.





0. Idea
1. Sketch with soft pensil (b3) on watercolour paper(A4).
2. I applied warm watercolours on wet sketch with thick brush. I left bacground white.
3. I added colours. I started with bright colours. Dark colours go at the end.
4. I paited detalis with thin brush on dry paper to aviod blurring of colors.
5. Last step was using white, opaque paint.



Thursday, 4 April 2013

WAITING...TOO LONG


No dobra, cierpliwość mi się skończyła... 
Nie wpływa zbyt ożywczo na mój nastrój ta breja za oknem.
Po nocach śnią się rozkwitające ogrody i naprawdę, aż szkoda się budzić.

Także Pani Zimie dziękujemy, polecamy się w grudniu!

My patience is over. This snowy, cold Spring is just tiring. I want to fall a sleep and wake up only if the garden will be green again...





Saturday, 30 March 2013

EASTER BUNNY'S WATCHING YOU!


Obowiązki wielkosobotnie odhaczone :)
Nastroju nie ma, na dwór nosa wychylać się nie chce, ale ochota na spotkanie z rodziną i przyjaciółmi - duża.

This wonderful ribbon egg is a Ester gift for me from my talented friend - Asia.
 Cool, isn't it?

Jajo powyżej to dzieło pewnej Asi i jednocześnie prezent dla mnie. Fajowe co?
Na żywo wygląda naprawdę nieporównanie lepiej!
Jak tam przygotowania do Wielkanocy?

Friday, 29 March 2013

MERRY EASTER!

Hoł hoł hoł!

Za oknem manna z nieba, na ciepłą Wielkanoc szanse marne ale mimo wszystko życzę Wam wszystkim...




...i dziękuję bardzo za to że do mnie wpadacie!

Ho ho ho! Merry Easter everyone!
That's right Easter this year is more like Christmas, with snowy, cold weather. Only missing Christmas tree!

Thursday, 28 March 2013

STRAW HAT

Przybyły dwie książeczki- egzemplarze autorskie: "Bajka o odnalezionym Słoneczku"
oraz "Słomkowy kapelusz" (E. Guźniczak, Novae Res).



Obie wydały mi się bardzo maleńkie - ilustracje do nich przygotowywałam na formatach a4 i a3.
"Słomkowy kapelusz" to mały zbiór bajek, takich w starym stylu, z księżniczkami, smokami, gadającymi zwierzakami i oczywiście złymi czarownikami. Fajnie się ilustrowało!



I jedna z pierwszych ilustracji wykonanych do tej książeczki:


Another books with my illustrations was published. Above you can see few of them. I hope you like them as much as I enjoyed painting them!


Wednesday, 27 March 2013

WOODEN EGGS



Chciałam zrobić wydmuszki do dekracji wielkanocnych. Wydmuchałam aż dwie po czym policzki odmówiły współpracy. I wtedy przyszedł mi do głowy pomysł na jajka drewniane. Po ostatnich ekscesach z drewnianą  armią, zostało sporo niewielkich kawałków desek i z nich właśńie powycinałam jakowe kształty.
Do tego użyłam:

- taśm dekoracyjnych;
- cienkopisu czarnego do namalowania wzorów;
- cienkopisów i kolorowych markerów do wypełnienia wzorów;
- kolorowych , tłustawych tuszy do stempli (z empiku), do nadania koloru drewnianym bokom.



My idea for Easter decoration - decorated wooden eggs. 
I used:
- decorating tapes
- back thin marker
- coloured markers for willin contures
- greasy, coloured inks for stamps for colour sides


Teraz widzę że do konturów przydałby się jeszcze cieńszy cienkopis, np 0,3 lub nawet cieńszy.
Najpierw powstały jajka z gałązkami, ale Bartek stwierdził, że niedokładne i wzór prymitywny, więc dorobiłam i bardziej rozrysowane (z fiołkiem i prymulką). Ciekawa jestem, które Wam się bardziej podobają( zakładając optymistycznie, że się podobają :))?
Pewnie fajniej wyglądałyby ilustracje na jeszcze większych kawałkach drewna. Jak czasu starczy , spróbuję się i z większymi jajami.
A póki co moje jajkowe pierdółki sterczą sobie jako dekoracja półek i tylko one właściwie przypominają że Wielkanoc tuż tuż, bo za oknem to raczej na Boże Narodzenie się ma.





Sunday, 24 March 2013

EASTER ARMY

- Mamo, pani w szkole pytała, co byśmy chcieli zrobić na plastyce przed Wielkanocą i się zgłosiłem ze swoim pomysłem- mówi 9 letni Staś zwykle niezbyt wyrywny w zgłaszaniu się.
- O! I co wymyśliłeś? - się pytam.
- Że moglibyśmy pomalować zajączki.
- Jakie zajączki? - się pytam.
- No takie drewniane, co nam wytniesz...
- Aha... A ile dokładnie potrzeba? - się pytam.
- 22!


I tym sposobem gościłam przez chwilę w domu armię króliczków, kurczaków oraz kilka jajek.
Z taką armią można by coś zdziałać przeciwko Zimie, albo chociaż zagonić do odśnieżania...
Nie było mi jednak dane wprowadzić w życie swoich szczwanych planów bo już następnego dnia zostały oddelegowane do pomalowania przez trzecioklasistów. Bardzo jestem ciekawa efektów!

Niestety wycinanie skończyłam za późno wieczorem, żeby udało się zrobić sensowne zdjęcia :/



Above you can see wooden rabbits and chicken which I made with scroll saw for whole class of my 9 yrs old son. Well, it takes whole evening, but for a moment I had in my home an Ester Army. If they only could do something with Winter, which doesn't want to give up!




Thursday, 21 March 2013

FIRST DAY OF SPRING

Za oknem śnieży. Zima nie odpuszcza.
Trzeba by Marzanne utopić, jak starosłowiański zwyczaj karze. 
Zawsze żałowałam tej ślicznej kukiełki. Najpierw w przedszkolu, potem w szkole staraliśmy się ją przystroić najpiękniej, a potem, nie dość że musieliśmy ją podpalić, to jeszcze wrzucić do rzeki.
Nie do pozazdroszczenia jest los Marzanny!
Jak patrzę na obrazek, to przypomina mi się jedna z ulubionych piosenek Bowiego "Jump, they say".


















Interpretation of an old slavic tradition - every first day of Spring in Poland people are drowning doll made of straws called Marzanna, which is personification of Winter and Death. 


Wednesday, 20 March 2013

STEP BY STEP

Jak obiecałam, poniżej proces malowania ilustracji.

1. Zaczęłam od szkicu ołówkiem na papierze do pasteli. 
To było pierwsze jego wypróbowanie i niestety, nie bez powodu nie nazywa się papierem do akwareli- jest za cienki i widać na nim zbyt mocno pociągnięcia pędzla.
2. Następnie obficie zmoczonym dużym pędzlem zaczęłam dodawać kolory(ekoliny) uważając by nie nanieść ciemnych barw na twarze postaci.
.

3. Bardziej szczegółowe potraktowanie obrazka farbami. Zmieniłam pędzelek na mniejszy.
W związku z tym, że farba zbyt się rozmywała na papierze, ciężko było dopracowywać szczegóły. Dlatego do akcji ruszyły Copic Markery z pędzelkowymi końcówkami.
4. Ostatnim etapem było nałożenie pasteli w kredce. Świetnie wyglądają na ciemnym tle  i ładnie się sprawdziły przy dopracowywaniu twarzy.
Na koniec zestawienie twarzy kobiety z wszystkich etapów.
W przeciwieństwie do mężczyzny , który ma być  Erastem Pierowiczem Fandorinem, kobieta nie jest żadną konkretną postacią z książek, raczej ma wyobrażać te wszystkie tajemnicze piękności jakie przewijają się przez karty serii :)


That's how process looked like:

1. Sketch on pastel paper ( pastel paper was a mistake- it's too thin)
2. I covered paper with ecoline, trying to skip faces.
3. I tryied to finish details with ecoline too, but paint was spilling over on paper so I used Copic Markers
4. I finished work wit soft pastel pensils. They look quite good on dark bacground.
Hope you like it!


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...